Nie liczę godzin i lat ...
To znajdziesz na stronce :  
  Zapraszam serdecznie
  Księga gości
  Piękne teledyski
  Kartka z kalendarza
  Jan Paweł II
  Wiersze dla Mamy
  Wiersze różne - nowe
  Dzień Matki
  Ulubione wiersze
  Wiersze znanych poetów
  Dla zdrowia i urody
  Szkodzi czy nie szkodzi ?
  Dla miłośników kwiatów
  Miłość, przyjaźń czy ... ?
  Piękne gify i obrazki
  Sprawdzone przepisy od Dorotki
  Najpiękniejsze życzenia na każdą okazję
  Wiersze miłosne
  Sentencje - aforyzmy - cytaty
  Dla dzieci
  Uśmiechnij się
  Zbiorek wierszyków miłosnych
  Boże Narodzenie
  Wielkanoc
  Walentynki
  => Dziekuję, że jesteś
  => Gdy wiatr za oknem hula ...
  Znaki zodiaku
  Czaderskie wiersze do pamiętnika
  Dzień Kobiet
  Moje stronki - zapraszam
  Tytuł nowej strony
Walentynki




14 luty
Dzień Zakochanych


Historia zna co najmniej 16 św. Walentych, ale tylko dwóch z nich ma swoją rocznicę 14 lutego. Pierwszy był kapłanem rzymskim, drugi zaś biskupem Terni. Obaj zostali straceni.
Istnieje zresztą przypuszczenie, że w rzeczywistości był to jeden i ten sam człowiek.
Św. Walenty żył za czasów prześladowań chrześcijan w III wieku i był znany z uzdrawiania chorych, głównie z chorób nerwowych. Jak głosi legenda, uzdrowił chłopca z padaczki oraz córkę cesarskiego sługi ze ślepoty, za co był torturowany i stracony.
Inna wersja podaje, że św. Walenty dawał potajemnie śluby zakochanym, co rozgniewało cesarza Klaudiusza II, który zakazał małżeństw, uważając, że odciągają one mężczyzn od wstępowania do armii. Swoje nieposłuszeństwo biskup przypłacił życiem ok. 269 roku, ale przed egzekucją przekazał córce strażnika więziennego, w której się zakochał, kartkę z napisem: "Od twojego Walentego".
Stąd wzięła się tradycja wysyłania anonimowych kartek walentynkowych podpisanych właśnie w ten sposób. Według innych źródeł Św. Walenty (bo pod tym imieniem Martyrologium rzymskie wspomina 8 świętych) był męczennikiem, który poniósł śmierć jako biskup Terni pod Rzymem w czasach cesarza Klaudiusza II Gota ok. 269r. Sam opis śmierci oraz okoliczności poprzedzających męczeństwo w barwnych słowach przywołuje m. in. ks. Piotr Skarga. Święty Walenty w czasie prześladowań uzdrowił ze ślepoty córkę jednego ze sług cesarskich i doprowadził do nawrócenia całej jego rodziny. To sprowadziło na niego gniew władcy, który kazał biskupa bić maczugami, a później ściąć. Kult świętego dość szybko się ożywił. W miejscu, w którym męczennik został pochowany, już IV w. papież Juliusz I kazał wznieść bazylikę. Za sprawą historii świętego, ale także legend z nim związanych, kult świętego biskupa rozszerzył się szybko w całej chrześcijańskiej Europie.
Święty Walenty czczony jest jako patron chorych. Jedna z hipotez powiada, że przypisano mu tę dziedzinę za sprawą podejmowanych na gruncie języka niemieckiego prób etymologicznych. Wywodzono bowiem znaczenie imienia świętego od niemieckiego bezokolicznika fallen - padać. To, że św. Walenty zakorzenił się w polskiej tradycji religijnej jest skutkiem niemieckich właśnie wpływów. Kult świętego przywędrował do nas z Bawarii i Tyrolu.



Podoba Ci się ta stronka, to ...  
  Wyślij ten adres znajomemu Jesteś tu ... o2u.pl - 
darmowe liczniki miłym gościem...  
Reklama  
   
Miłosne wierszyki  
  Najdroższy, jak to jest?
Me serce jest w ciągłym transie.
moje myśli ciągle krążą wokół Ciebie,
a niespokojne ręce wędrują wszędzie,
szukając Cię.
Gdy Ciebie nie ma,
moje serce wyrywa się.
Pragnie biec do Ciebie na oślep,
niczym zwierzę w popłochu.
Bez Ciebie jest tak ciemno,
a ja jestem taka samotna
w otchłani tego okrutnego świata.
Gdzie jesteś ukochany?
Nie zostawiaj mnie nigdy.
Bo me serce wpadnie w narkozę
i już nigdy się nie obudzi.
Utonie,
zostawiając za sobą smutną swa pieśń.
Czy miłość to dwa serca sklejone ze sobą?
Nie.
Miłość to dwa wiecznie niezaspokojone serca,
które ciągle się pragną...

***

Ciche szepty nad ranem
czyjeś zdjęcie na ścianie
czy to miłość?

Listy pełne tęsknoty
w wyobraźni czyjś dotyk
czy to miłość?

W duszy tysiąc motyli
kiedy zechcesz dać chwilę
czy to miłość?

Serca ciche pacierze
bym zechciała uwierzyć
że to miłość!

***

Stale uchylam drzwi mojej duszy
Aż mnie w gardle suszy.
kiedy przyjdziesz?
Dlaczego jeszcze Cię tu nie ma?

Dobrze, jeżeli Ty nie przychodzisz
ja odejdę,
a jednak przyszedłeś
teraz ginę cała w twoim spojrzeniu.

Cicho stąpasz po moim istnieniu
dziękuję, że zagrodziłeś drogę nadchodzącemu cierpieniu
już nic nie mów
wszystko rozumiem, jesteś teraz.
Tylko to się liczy ...



 
Jak żyć ....  
  Nie kocham Cię za to kim jesteś , ale za to, jaki jesteś kiedy przebywam z Tobą. Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a ten, kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu. Jeżeli ktoś nie kocha Cię tak, jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha Cię on z całego serca i ponad życie. Prawdziwy przyjaciel jest z Tobą na dobre i na złe. Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie Twoja. Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu. Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla kogoś możesz być całym światem. Nie trać czasu z kimś, kto nie ma go, aby go spędzić z Tobą. Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi, zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać, kiedy ona się w końcu pojawi. Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że Ci się to przytrafiło. Zawsze znajdzie się ktoś, kto Cię skrytykuje. Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś. Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś, upewnij się, że znasz siebie i nie będziesz chciał być takim, jak ona chce, ale będziesz sobą. Nie biegnij za szybko przez życie, ponieważ najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy.

 
Mów do mnie jeszcze ...  
  Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową tęskniłem lata... Każde twoje słowo słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze - mów do mnie jeszcze... Mów do mnie jeszcze... Ludzie nas nie słyszą, słowa twe dziwnie poją i kołyszą, jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę mów do mnie jeszcze...

 
Jesteś ...  
  Jesteś gwiazdą co w noc lśni i chmurą co nosi me łzy... Jesteś księżycem - największym światłem w nocy i słońcem co daje ciepło w sercu mym... Jak krew szaleje gdy Cię widzi i jak oczy napełniają łzy Gdy Cię nie ma... nie umiem wyrazić tego co czuję, nie umiem tego powiedzieć wprost, ale kocham Cię... Jesteś muzyką, nadzieją, światem, słońcem co ogrzewa latem, księżycem co największą gwiazdę jest w nocy... Nie chcę żyć bez Ciebie bo nie umiem tak żyć chcę żyć tylko z Tobą i nie chcę więcej nic... Dla Ciebie żyję, dla Ciebie serce bije.

 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=